Strategia marketingowa dla małej firmy: Dlaczego pytanie „DLACZEGO?” jest ważniejsze niż „JAK?”

Dlaczego "dlaczego" jest ważniejsze od "jak"

 W tym artykule przeczytasz o:

  • Dlaczego myślenie o marketingu przez pryzmat narzędzi to prosta droga do frustracji i marnowania budżetu.
  • Na czym polega różnica między pytaniem „JAK?” (jakie narzędzia) a „DLACZEGO?” (jaki cel biznesowy) i dlaczego ta druga opcja jest fundamentem skutecznych działań.

  • Jaka jest kluczowa różnica między marketingiem a sprzedażą i dlaczego nawet najlepsza kampania nie zadziała bez gotowego procesu sprzedażowego w Twojej firmie.

  • Jakie fundamentalne pytania musisz sobie zadać, aby samodzielnie zdefiniować swoje biznesowe „DLACZEGO” i zacząć budować skuteczną strategię marketingową.

Większość małych firm nie ma problemu z marketingiem. One mają problem ze strategią, ponieważ przedsiębiorcy zbyt często skupiają się na narzędziach. Chcą mieć Facebooka, reklamy w Google czy być obecnymi na Tik Toku. A każde z tych działań traktowane jest jak magiczne rozwiązanie, które ma samoistnie przyciągnąć klientów.
 
To jest niestety myślenie od końca. To jakby kupić najdroższe pędzle i liczyć, że obraz namaluje się sam. Właśnie dlatego tak wiele działań marketingowych kończy się frustracją i poczuciem przepalonych pieniędzy. Kluczem do sukcesu jest skuteczna strategia marketingowa dla małej firmy, a ta zawsze zaczyna się od jednego, fundamentalnego pytania…
 
 

Marketing to nie zestaw narzędzi, to proces

Wyobraź sobie taką sytuację. Klient chwali fotografa za piękne zdjęcia i pyta: „Jakim aparatem pan to zrobił?”Dostrzegasz absurd tej sytuacji? Czy aparat faktycznie jest gwarantem wykonania dobrego zdjęcia? A jednak dokładnie w ten sposób często myślimy o marketingu.
 
Google Ads, Facebook, LinkedIn, newsletter – to wszystko tylko narzędzia. Jak aparat w rękach fotografa. Same w sobie nie tworzą wartości. Ta powstaje, gdy wiemy, do czego ich użyć i – co równie ważne – DLACZEGO właśnie tych, a nie innych.
 

Przez lata pracy z małymi i średnimi firmami zauważyłem pewną prawidłowość. Firmy, które osiągają sukcesy, nie zaczynają od pytania „JAK?”. Zaczynają od „DLACZEGO?”.

 

Twoje „DLACZEGO” determinuje wszystko

Każda firma ma inne cele. Jedna potrzebuje szybkiego zwiększenia sprzedaży. Druga buduje markę ekspercką, żeby móc podnieść ceny. Trzecia szuka sposobu na dotarcie do nowego segmentu klientów. Czwarta chce zautomatyzować obsługę zapytań.
 
Każdy z tych celów wymaga zupełnie innych narzędzi i innej kolejności działań.
 

Weźmy przykład z mojej praktyki. Klient zgłosił się po prowadzenie mediów społecznościowych, bo nie miał dopływu nowych klientów. Zamiast samego „wrzucania postów” zaproponowałem zaplanowanie działań w mediach społecznościowych obejmujące stworzenie kampanii reklamowej z formularzem kontaktowym wspierającej działania organiczne. Efekt? Między 20 a 30 zapytań od potencjalnych klientów miesięcznie.

 

Kiedy marketing nie jest dla Ciebie (i to też jest OK)

Czasami, jako doradca marketingowy, mówię klientowi wprost: „Moja usługa nie jest dla Ciebie”. Dziwne? Być może. Ale uczciwe na pewno.
 
Jeśli firma potrzebuje natychmiastowych zamówień, bo jutro kończy się miesiąc – to to nie jest odpowiedni moment na budowanie strategii marketingowej. To moment na wzmocnienie sprzedaży bezpośredniej.
 

Marketing, szczególnie ten zaplanowany i strategiczny, potrzebuje czasu. To inwestycja, która zwraca się w perspektywie miesięcy, nie dni. Jeśli więc potrzebujesz efektów „na już” – poszukaj dobrego handlowca.

 

Marketing przyprowadza klientów pod drzwi, ale to Ty musisz je otworzyć

Tu dochodzimy do kluczowego rozróżnienia. Marketing i sprzedaż to dwa różne procesy. Marketing może przyprowadzić setki osób zainteresowanych Twoją ofertą. Ale jeśli nie masz procesu sprzedażowego, który zamieni te osoby w klientów – zmarnujesz każdą złotówkę wydaną na reklamę.
 
Szczególnie w usługach i sprzedaży B2B marketing dostarcza kontakty osób, które wyraziły zainteresowanie. A to dopiero początek rozmowy, nie jej koniec. Jeśli Twój zespół nie jest przygotowany na obsługę tych kontaktów, jeśli nie ma scenariusza rozmowy i systemu follow-upu – nawet najlepsza kampania nie przyniesie rezultatów.
 

Jak znaleźć swoje „DLACZEGO”?

 
Zanim wydasz kolejną złotówkę na marketing, odpowiedz sobie na kilka fundamentalnych pytań:
 
Co konkretnie chcesz osiągnąć w perspektywie najbliższych 6 miesięcy? Nie „więcej klientów”, tylko na przykład „30% wzrost zamówień z segmentu firm produkcyjnych”.
 
Jaki problem biznesowy faktycznie rozwiązujesz? Może to wcale nie jest brak klientów, tylko niewłaściwi klienci? Albo za niska marża?
 
Jakie masz zasoby – nie tylko budżet, ale też czas i ludzi? Marketing wymaga zaangażowania. Jeśli nie masz czasu odpowiadać na zapytania, musisz to uwzględnić w planie.
 

Gdzie jest Twój klient i jak podejmuje decyzje? Jeśli sprzedajesz usługi księgowe dla firm produkcyjnych, Instagram raczej nie będzie najlepszym wyborem.

 

Marketing zaplanowany zaczyna się od strategii, nie od narzędzi

Z każdym nowym klientem rozpoczynam współpracę od sesji strategicznej. Nie po to, żeby podbijać rachunek. A po to, żeby upewnić się, że inwestujemy czas i pieniądze we we właściwe działania.
 
Dopiero gdy wiemy, dokąd zmierzamy, możemy wybrać najlepszą drogę. Czasem będzie to content marketing i budowanie autorytetu. Czasem agresywna kampania reklamowa. A czasem – rezygnacja z marketingu na rzecz programu poleceń.
 

Nie ma jednego przepisu na skuteczny marketing. Ale jest uniwersalna zasada: najpierw cel, potem narzędzia.

 

Przestań pytać „JAK?” zacznij od „DLACZEGO?”

Następnym razem, gdy pomyślisz „potrzebuję Facebooka” lub „muszę być w Google”, zatrzymaj się. Zapytaj siebie:
 
DLACZEGO mi to jest potrzebne?
 
Jaki problem biznesowy chcę rozwiązać?
 
Skąd będę wiedział, że to działa?
 
Te proste pytania mogą zaoszczędzić Ci tysiące złotych i wiele miesiące frustracji. Bo marketing, który nie jest odpowiedzią na konkretną potrzebę biznesową, to loteria. A w biznesie nie ma miejsca na hazard.
 
Marketing zaplanowany to marketing skuteczny. Jeśli czujesz, że Twoje działania marketingowe przypominają rzucanie grochem o ścianę, porozmawiajmy. Pomogę Ci znaleźć Twoje „DLACZEGO” i dopiero na tej podstawie zaplanować „JAK”. Bo każda firma zasługuje na marketing, który faktycznie wspiera jej rozwój.

Poznajmy się

„Klient nie chce kupić młotka, on chce wbić gwóźdź” – od bardzo wielu lat to właśnie zdanie jest moim zawodowym motto.

Jako zewnętrzny dyrektor marketingu pomagam małym i średnim firmom przekuwać ich cele biznesowe na konkretne, mierzalne działania. Zamiast skupiać się na pojedynczych narzędziach, tworzę kompleksowe i zaplanowane strategie, które naprawdę działają.

Moje podejście opieram na solidnym fundamencie, który buduję od 2008 roku, zdobywając doświadczenie w sprzedaży, marketingu, mediach społecznościowych i PR. Dzięki temu rozumiem, jak połączyć te wszystkie elementy w jedną, spójną maszynę do zarabiania.

Wierzę, że skuteczny marketing to marketing zaplanowany. Jeśli potrzebujesz strategii opartej na danych, przemyślanych kampanii i spójnej komunikacji, która przynosi realne efekty – jesteś w dobrym miejscu.

Przeczytaj również

Przewijanie do góry