Marketing w czasie kryzysu

Tworząc plany marketingowe nawet w najczarniejszych scenariuszach chyba nikt nie zakładał sytuacji, z którą przyszło nam się obecnie mierzyć. Choć o wirusie słyszy się od kilku tygodni, to z początku był on powodem do żartów i tworzenia memów. Jak przyszło co do czego, to okazało się, że praktycznie z dnia na dzień świat się zatrzymał, a w wielu branżach ruch praktycznie zamarł. Marketing z jednej strony stoi teraz przed dużym wyzwaniem utrzymania popytu na produkty i usługi, z drugiej strony – wciąż jeszcze w przytłaczającej większości przypadków jest to pierwszy koszt, który idzie pod nóż, gdy w firmie zaczyna brakować pieniędzy. W obecnej sytuacji trzeba więc być gotowym na wszystko.

Tytułem wstępu: Nie jestem przedsiębiorcą prowadzącym własną firmę, więc w tym tekście nie znajdziesz podpowiedzi jak mądrze ciąć koszty, żeby – gdy to wszystko się skończy – w miarę bezpiecznie przetrwać kryzys. Jestem pracownikiem najemnym, który dba o marketing swoich klientów i postaram się odpowiedzieć na pytanie, jak sprostać wyzwaniu, przed jakim obecnie stoimy.

Jak prowadzić marketing w czasie kryzysu?

Rynek w bardzo wielu sektorach praktycznie się zatrzymał. Jeśli Twój biznes opiera się na tym, że klienci muszą do ciebie przyjść, pewnie od blisko tygodnia w siedzibie Twojej firmy hula wiatr – o ile nie jesteś sklepem w galerii czy restauracją, które rząd po prostu zamknął. Marketing w firmach praktycznie z dnia na dzień wszedł w tryb kryzysowy. Jak to przetrwać?

To, co większość firm (mam nadzieję) już zrobiła, to przestawienie procesów w firmie na takie, które ograniczają kontakt klienta z pracownikiem firmy do minimum. W marketingu z kolei w tym momencie trzeba się skupić na:

  1. Przeorganizowanie budżetów – eventy (targi, konferencje) z grafiku wypadły same. Budżet reklamowy – o ile nie zostanie ścięty przez zarząd do „0”, to w najbliższym czasie w sporej części firm będzie zdecydowanie mniejszy. Trzeba więc jeszcze mocniej zaprzyjaźnić się z excelem i na nowo przeanalizować kanały komunikacji stawiając wyłącznie na te media, w których obecność przekłada się na realne korzyści.
  2. Bezpieczeństwo – pokaż klientowi, że masz wprowadzone procedury, które minimalizują ryzyko spotkania się z innymi ludźmi. Może to być rezerwacja miejsca w kolejce online, dostarczenie produktu pod drzwi, bez osobistego spotkania się z kurierem itp. Tu pole do popisu jest duże.
  3. Wprowadzenie innowacji – zdecydowana większość firm – zwłaszcza MŚP w dziale marketingu ma one man army – jednego człowieka, którego zadaniem jest spinać całość. Korzystając ze zwolnionych obrotów w firmie paradoksalnie to teraz jest czas, żeby rozważyć wprowadzenie nowych rozwiązań, na które nigdy nie starczało czasu. Powiedzenie, że potrzeba jest matką wynalazku nie wzięło się znikąd. Gdy tradycyjne metody pozyskiwania klientów obecnie nie działają, trzeba próbować nowych rzeczy. Przenieść się do online, ograniczyć klientowi fizyczny kontakt z firmą czy pracownikami. Da się nawet w bardzo offline`owych branżach.
  4. Public Relations – obecna sytuacja to jest też dobry czas, żeby zweryfikować relacje, jakie firma posiada z lokalnymi mediami. Wprowadzając nowe rozwiązania warto oczywiście wysłać za tym informację prasową do zaprzyjaźnionych mediów. Mając naprawdę dobry smaczek w ten sposób bardzo łatwo da się zweryfikować, komu naprawdę zależy na relacjach z Twoją firmą, a kto zna Twój numer telefonu tylko jeśli chce otrzymać budżet na promocję w swoich mediach.

Można powiedzieć, że na świecie obecnie zdarzyło się niemożliwe. Obserwuję firmy i widzę, że wiele z nich szybko próbuje zaadoptować się do nowej sytuacji, żeby za te kilka tygodni, jak wirus trochę odpuści, dalej w miarę bezpiecznie funkcjonować. Z tej sytuacji paradoksalnie może wyniknąć coś dobrego dla całej gospodarki i być może właśnie teraz w wielu branżach będziemy świadkami skoku cywilizacyjnego.

Obyśmy po wszystkim obudzili się w lepszym świecie.

Poszukujesz osoby, która w tym trudnym czasie pomoże poukładać Ci procesy marketingowe i sprzedażowe? Zapraszam. Zobacz, co mogę dla Ciebie zrobić.

a teraz życzę Ci dużo zdrowia!