10 trendów social media na 2018 rok

Trendy social media 2018W ubiegłym roku, gdy pisałem podobny tekst niemal w całości poświęciłem go Facebookowi, z którego w Polsce, wg danych audience insights korzysta około 15 milionów osób. W tym roku do tematu podchodzę szerzej. Poniżej przedstawiam 10 trendów social media, które moim zdaniem mają największą szansę się rozwinąć w 2018 roku.

1. Jeszcze więcej wideo
Wideo jako jeden z najważniejszych trendów w social media opisywałem już rok temu. W 2018 roku ten trend jeszcze bardziej będzie się wzmacniał. Obecnie ta forma komunikacji wzbudza najwięcej zaangażowania, dzięki czemu markom łatwiej jest budować zasięgi i skupiać wokół siebie publiczność.

2. Facebook czy YouTube – kto wygra starcie o wideo w internecie?
Nikogo dziś nie dziwi, że Facebok i YouTube idą w zwarcie. I to mimo, że teoretycznie są to dwa zupełnie różne od siebie serwisy. YouTube uchodzi za drugą największą wyszukiwarkę w Polsce, a Facebook – wiadomo, wszyscy tam już są. Posunięcia zarówno Facebooka jak i YoTube pokazują, że oba serwisy się zmieniają. YouTube próbuje przejąć część funkcji z Facebooka, a ten drugi też mocno stawia w ostatnich latach na format wideo i live. Uważam, że rok 2018 będzie ważny dla obu serwisów. I tu i tu będą pojawiać się w nich ważne zmiany, które będą miały na celu zatrzymanie u siebie jak największej liczby użytkowników.

3. Użytkownicy chcą oglądać relacje live
80% użytkowników woli oglądać relacje na żywo w mediach społecznościowych, niż czytać blogi, a 82% preferuje live bardziej, niż jakiekolwiek inne formy postów w mediach społecznościowych. Użytkownicy preferują live niezależnie od kanału, w którym on jest dostępny. Dlatego marka, zanim rozważy czy zaangażuje się w Facebook live, Periscope czy Instagram Stories najpierw powinna upewnić się, gdzie faktycznie jej klienci spędzają najwięcej czasu.

4. Zasięg organiczny postów na Facebooku będzie zbliżał się do zera
To czy zasięgi organiczne dla marek znikną całkowicie czy zawsze jakieś pozostaną to temat na długą debatę. Ja należę do osób, które uważają, że ten zasięg sukcesywnie będzie zbliżał się do zera, ale nigdy tego zera nie osiągnie. Nawet jak Facebook wprowadzi alternatywną oś czasu, zasięg organiczny – choć znacznie mniejszy – będzie.

Coraz popularniejsze na Facebooku stają się grupy. W mojej ocenie będą one w przyszłym roku jeszcze bardziej rosnąć w siłę i to tam w sporej części może przenieść się przynajmniej ta specjalistyczna i merytoryczna część Facebooka.

5. Znikające treści będą wzbudzać coraz większe zaangażowanie
Znikające po 24 godzinach treści to już nie tylko Snapchat, ale też Instagram Stories, Relacja na Facebooku czy Mój Dzień na Messengerze. Trend udostępniania znikających materiałów na dobre wpisał się już w dzisiejsze media społecznościowe. W 2018 roku będzie stanowił on istotny element obecności marek w social media.

Mimo, że treści znikają po 24 godzinach ich zaletą jest to, że obecnie ta forma komunikacji wydaje się być najbardziej autentyczna, dlatego wśród użytkowników stała się tak popularna. A to, który serwis wybierzemy do budowania relacji, to już kwestia strategii marki i dostępności ich grup docelowych w poszczególnych kanałach.

6. Mobile first
To w zasadzie nie trend, a już nasza rzeczywistość, która z każdym miesiącem jeszcze bardziej się wzmacnia. Patrząc nawet na ruch na stronach internetowych czy kanałach social media w firmie, w której pracuję już widać, że większa część ruchu pochodzi z mobile. Wszystkie treści, wszystkie kreacje, z którymi wychodzimy do klientów powinny być w pierwszym rzędzie przygotowane pod mobile. I o tym warto pamiętać także w 2018 roku.

7. Chatboty na dobre zadomowią się na Messengerze

Pojawienie się chatbotów pozwoliło w pewnym stopniu zautomatyzować obsługę klienta w social media. Dzięki umiejętności odpowiedzi na najpowszechniejsze pytania można dać klientowi poczucie aktywności siedem dni w tygodniu, 24 godziny na dobę. Ogólnodostępne rozwiązania, jak Chatufel sprawiają, że ta technologia coraz bardziej się upowszechnia. Uważam, że w 2018 roku wsparcie chatbotów w obsłudze klienta stanie się powszechną praktyką, a nie jedynie elementem przewagi konkurencyjnej wśród najbardziej rozwiniętych firm.

8. Millenialsi wchodzą w dorosłość
Rok 2018 to również rok, w którym osoby urodzone w 2000 będą wchodzić w dorosłość. Millenialsi są to ludzie, którzy nie znają czasów „sprzed internetu” i można powiedzieć, że cały czas są przyklejone do swoich smartfonów. Millenialsi są bardzo otwarci i bezpośredni, świetnie odnajdują się w świecie IT, w mediach społecznościowych chętnie dzielą się informacjami oraz uważają, że w życiu nie ma rzeczy niemożliwych. I choć być może dziś jeszcze Millenialsi nie znajdują się w grupie odbiorców wielu marek, to warto bacznie przyglądać się ich zwyczajom i przyzwyczajeniom, bo prędzej, niż później ci ludzie staną się naszymi klientami.

9. Koniec z ogólnikami, czas na spersonalizowane treści
Odbiorcy, zwłaszcza młodzi mają coraz większą alergię na tradycyjne przekazy reklamowe. Jak podaje digitalmarketinginstitute.com młodzi odbiorcy oczekują contentu, który dla nich coś znaczy. Chcąc skutecznie wykorzystywać dotarcie, w 2018 roku trzeba jak najlepiej poznać swoich potencjalnych klientów i przewidywać ich potrzeby. Jako marki nie bójmy się też pytać o to, jakie mają oczekiwania. Jeśli tą lekcję uda się dobrze odrobić, nagrodą będzie większe zaangażowanie wśród użytkowników.

10. Zwróćmy uwagę na treści premium
Artur z Why so social zadał bardzo dobre pytanie. Czy Netflix może okazać się zagrożeniem dla Facebooka? Z pozoru nie, ponieważ to dwa zupełnie różne miejsca. Jednak cechą, która niewątpliwie przemawia na korzyść tego pierwszego jest zaangażowanie. Netflix (ale nie tylko) doskonale potrafi wykorzystać mechanizmy społecznościowe Facebooka, YouTube`a czy Instagrama przy promocji swoich produktów i przeciągnięciu, czasem na długie godziny użytkowników do siebie. A jeśli ktoś ogląda długo film czy serial, nie ma go wtedy w mediach społecznościowych. Serwisy typu Netflix czy Showmax to miejsca, które odciągają użytkowników od social media. W 2018 roku warto o tym pamiętać.

Podsumowując
Rok 2018 to dalsza ekspansja wideo i mobile. To też rok, w którym Millenialsi wchodzą w dorosłość, a oni zupełnie inaczej „konsumują” internet niż my. Pracując nad komunikacją warto o tym pamiętać, ponieważ to ta grupa będzie najbardziej rosła w siłę i ich siła nabywcza będzie coraz większa. Z perspektywy mediów uważam też, że rok 2018 i nadchodzące wybory samorządowe to będzie czas, w którym kampania wyborcza jeszcze mocniej będzie rozgrywać się w mediach społecznościowych, a kolejne formaty znane dotąd z innych mediów, jak np. debaty na żywo odbywać się będą na Facebooku. W mojej ocenie w 2018 roku  wygra ten, kto najskuteczniej dotrze do młodych użytkowników.